W małym męskim świecie – pokój chłopców

     Jest taki kąt w naszym domu, najbardziej radosny, najbardziej zabałaganiony. Wszystko w nim żyje dziecięcym śmiechem i figlami. Mnóstwo tam małych marzeń, kolorowych samochodów, narzędzi, klocków, przytulanek, poduszek. 

     Jako dziecko zawsze marzyłam o łóżku piętrowym, w którym góra to byłby mój własny, prywatny świat. To, które jest w pokoju chłopaków, narysowałam sama a wykonał je od a do z mój mąż.  Zrobił też półkę w kształcie domku, z podpórką na ulubione książki, które są czytane na bieżąco. Cała masa ciężkiej pracy, wspólnych pomysłów sprawiły, że  wszystko w nim jest dla nas wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. A ile tam zabaw: w sklep, w namiot i wiele innych.  Na ścianę wybraliśmy kolor miętowy, zależało mi na tym aby była delikatnym tłem dla białych mebli. Kolejnym sprawdzonym pomysłem jest huśtawka. Ta, którą widać na zdjęciu spodobała mi się najbardziej, jest duża, wygodna a sznurki dodają jej specjalnego uroku.

     Aleks uwielbia swój pokój, zwłaszcza basen z piłeczkami, do którego wskakuje, chowa się, ucieka. Maksiu na razie patrzy swoimi ciekawskimi oczkami na szaleństwa brata ale już nie mogę się doczekać, aż razem będą wymyślać nowe zabawy i mam nadzieję, że będzie to ich wspólne małe „królestwo”.

Sami zobaczcie …