Najbardziej męski świat…

 

Wkrecili mnie w ten męski świat a ja się nie wzbraniałam i teraz mam. Tak…mam możliwość uczestniczenia w tych wszystkich chłopskich imprezach, wyprawach, wycieczkach, pokazach. Znam bohaterów zygzaka mcqueena, super wings i psiego patrolu.  Cieszę się z zakupu mini motocykla jak kiedyś z lalki Matela. Buduję z młodym te wszystkie wymyślone forty, fortece, siłownie, piekarnie na środku salonu. Uczestniczę przy naprawie kompresora, krzesła i lodówki drewnianymi narzędziami, sczepiam ze sobą te wszystkie tory, ścigam się autami i podczas sprzątania dziecięcego pokoju jestem piratem lub poszukiwaczem skarbów  … I wiecie co? ta inność w porównaniu do dawnych wspaniałych, dziecięcych zabaw lalkami, w matki, ciotki i księżniczki jest dla mnie niesamowita… uwielbiam ten ich świat. Jaki on jest twórczy, ciekawy, porywający, wymyślny, naprawdę za każdym razem inna,  piękna przygoda.

Tym razem zabrali mnie na największy  Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego. Ten męski klimat, gdzie mnóstwo najnowocześniejszych maszyn, czołgów, zastosowań, dronów, pocisków i innych jest dla mnie cały czas czymś nowym. Odkrywam te wszystkie technologie razem z nimi. Podziwiam kobiety w męskich ciężkich butach, oficerskich mundurach. Chciałabym strzelać i prowadzić choćby jednego z tych ogromnych hummerów przeznaczonych do zwlaczania dronów. I cieszę się, że mogę w tym wszystkim uczestniczyć, choćby jako widz. Dzięki nim odkrywam życie na nowo.  Wszystko dlatego, że jestem mamą chłopaków i żoną mężczyzny, który organizuje nam te wszystkie atrakcje. Jednym słowem bomba.

I na koniec kolor ulubionej jedwabnej koszuli na tle masywnego moro zaakcentował mój kobiecy pobyt w tym walecznym świecie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *