Kobiece inspiracje- prezentownik

Po dłuższeej nieobecności i naszej walce z wirusami wracam z inspiracjami bardzo kobiecymi. Większość sprawdziła się u mnie, dlatego śmiało mogę wam polecić.  Walentynki, dzień kobiet… albo po prostu bez okazji, kilka inspiracji dla mamy, żony, siostry bądź jakiejś innej wspaniałej kobiety, której chcemy sprawić radość.

 

  1.  Risk made in Warsaw- ciao bella.
    Ta sukienka wygląda pięknie na każdej kobiecie, ponieważ wspaniale podkreśla kształty. Jest niesamowicie kobieca, elegancka i wygodna. Idealnie nadaje się do karmienia malucha.  Zakładam ją na każdą okazję.
  2. Szminka Chanel Rouge Allure.
    Elegancka, pięknie napigmentowana, długo utrzymuje kolor na ustach i jest po prostu piękna. Bardzo bogata gama kolorystyczna, osobiście polecam kobiecą, głęboką czerwień.
  3. Perfumy Carolina Herrera- good girl
    Zapach przenikający, intensywny ale nie duszący. Dla pewnej siebie, eleganckiej kobiety. Jeden z moich ulubionych zapachów.
  4. Biżuteria AnnimalKingdom.
    Doskonale wiem jak ważne są detale. AnnimalKingdom to między innymi bransoletki  z drobnymi kamieniami, z elementami w kolorze złota. Ogromny plus za możliwość spersonalizowania.
  5. Kosmetyki Origins
    Jestem nimi zachwycona. Czy to peeling czy maseczka, czy może krem pod oczy, każdy jeden produkt będzie dobrym prezentem.

 

6. Risk made in Warsaw- skincity
Kolejny mój sukienkowy wybór. Uniwersalna, pasuje do szpilek ale świetnie wygląda razem z trampkami. Pięknie uwydatnia ramiona, wyszczupla optycznie sylwetkę.

7. Kafka Concept
Buty niesamowicie wygodne, oryginalne wzory, pasują do wielu stylizacji. Przy odpowiedniej pogodzie prezentują się znakomicie.  Stanowią idealne uzupełnienie garderoby.

8. Książka – Dziedzictwo Von Becków Joanny Jax.
Uwielbiam jej styl pisania. Książka bardzo kobieca.  Opowiada o zawiłych losach polskiej nauczycielki i niemieckiego oficera SS oraz ich potomków. Akcja powieści rozgrywa się tuż przed wojną. Z pewnością przeczytam kolejne części.

9. Torebka lub portfel Alicja Getka Lab
Saszetka do noszenia przy pasie lub klasycznie na ramieniu. Nie duża ale pakowna. I co najważniejsze made in Poland.

10. Kubek Bloomingville.
Kobiety lubią piękne kubki. zwłaszcza te, kobiety, dla których kawa lub herbata  jest ulubionym, codziennym rytuałem.
11. Bielizna do spania-Bohomoss
Nie tylko w ciągu dnia powinnyśmy czuć się pięknie.  Dobra jakościowo pościel i piękna bieliza do spania to małe must have. Bo przecież prawie jedną trzecią życia przesypiamy. Niech więc to będzie równie piękny codzienny rytuał.

12. Czytnik
Uwielbiam książki w wersji klasycznej, jednak kiedy chcemy mieć pod ręką tę ulubioną lub kilka, warto mieć przy sobie czytnik. W moim czytniku jest  ponad 300 książek i wszystkie zmieszczą się do jednej  torebki.

13. Zestaw kosmetyków naturalnych Yope
Bardzo lubimy naturalne kosmetyki o dobrym składnie, pięknie pachnące , które skutecznie działają. Takie właśnie są żele pod prysznic, balsamy do ciała i kremy do rąk Yope. Ogromny plus za cenę.

14. Zegarek Cluse.
Piękny zegarek to jeden z podstawowych dodatków. Bardzo kobiecy, delikatny. Dodaje wdzięku każdemu nadgarstkowi.

15. Okulary przeciwsłoneczne Ray Ban Wayfarer
Spośród wszystkich Ray Ban te są najbardziej klasyczne, pasujące do wszystkiego. A jak wiadomo to co klasyczne jest piękne i nigdy się nie nudzi.

Jesienne inspiracje

Każda kobieta ma swoje „drobne” przyjemności, marzenia i słabości.  Uwielbia kwiaty… przyjemne w dotyku materiały, mieć zadbaną cerę i wygodne buty.
Będąc mamą na pełnych obrotach MUSI wygospodarować sobie te przysłowiowe 5 minut dziennie na ciepłą kawę z pyszną tartą, wieczorną herbatę z pomarańczą czy choćby aromatyczną kąpiel w wannie z pachnącymi olejkami.
Mama, kiedy tylko jest w domu sprząta, gotuje, wyciera brudne dziobki, zdrapuje ciastolinę z podłogi, jest gotowa na każde siku, kaszkę, piciu, żale i radości.  Maluje, bawi się, uczy, ubiera, przebiera i robi to wszystko często w jednym momencie.
Mama potrzebuje czuć się nie tylko mamą w domowym dresie, przede wszystkim potrzebuje czuć się kobietą, zauważaną, spełnioną i szczęśliwą. Jeśli o tym zapomni, szybko zorientuje się, że popada w ruinę a pośpiech, brak snu, masa obowiązków,  jedzenie na szybko zostawiają po sobie ślad w postaci sińców pod oczami, zmęczenia i frustracji.
Dlatego każda mama, każda kobieta żyjąca na wysokich obrotach powinna mieć listę zdarzeń, drobnych rzeczy… które sprawiają jej przyjemność, które szybko uratują ją z opresji, które ładują jej wewnętrzne akumulatory i są nagrodą za wyczerpujący dzień. Ponieważ  one sprawiają, że z uśmiechem wita każdy następny.
Warto więc szukać inspiracji. Nie… nie ślepo odwzorowywać a ulepszać, próbować, dodawać własne akcenty, modyfikować, zmieniać swoją życiową przestrzeń, swoją codzienność. Nie dla innych tylko dla siebie. Warto korzystać z takiej ratunkowej listy bo często wystarczy drobna rzecz aby szybko zregenerować swoje siły. Czasami jest to kubek kawy wypity w spokoju, wyjście z domu z mężem lub przyjaciółką innym razem piękna szminka, lakier do paznokci czy nowa sukienka.
Pamiętajcie o tym drogie mamy, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci a jak szczęśliwa mama i dzieci to i dom pachnący i ciasto upieczone a jak jest szczęśliwa rodzina, posprzątany dom i tarta na stole to i mąż zachwycony i codzienność piękniejsza…

 

1. Sukienka By The Moon- Mofflo. Jedna z tych, które się chce nosić cały czas.

2. Serum wodne, nawilżające- It’s skin.
Świetny krem wodny, cudownie nawilża, skóra przyjemna w dotyku, nie jest tłusty w przeciwieństwie do niektórych olejków, które potrzebują paru chwil żeby się wchłonąć.

3. Bransoletka z drobnych kamieni, mój hit- tamilove.

4. Szorty- hibbou
Wygoda, przyjemne w dotyku materiały, jakość = hibbou. Z bluzą tej marki  nie rozstaję się w domu.

5. Mokasyny – klik
Ostatnio moje ulubione, cudownie dopasowane do stopy, wygodne, łatwo się je czyści i są po prostu piękne.

1. Herbata + melisa gotowana z sokiem malinowym, pomarańczą, żurawiną w przepięknym kubku od Agafdesign.

2. Kawa z kafetiery smakuje cudownie w jesienne poranki. Aromat, który się z rana unosi to najlepsza nagroda.

3. Ciepłe wełniane skarpety. Jesienne a później zimowe wieczory są w nich przytulniejsze.

4. Norah Jones, jej piosenki to moje wspomnienia, ze studiów, podróży, pogadanek z przyjaciółką. Ten ciepły głos, uspokajająca nuta wprawia mnie natychmiast w cudowny nastrój.

5. Kwiaty- wszelkie. Wazonowe, doniczkowe, takie które będą na wyciągnięcie ręki, kiedy zatęsknimy za wiosną.

6. Zupa z pieczonej dyni, z cukinią, z gruszką i tymiankiem na rosole. Dla mnie super, rozgrzewająca i aromatyczna na te jesienne wieczory.

1. Jesienią ciepły, przyjemny, duży koc to podstawa. Ten ze splotem ryżowym z H&M home spełnia wszystkie te warunki.

2 Ciepły szary sweter lub kardigan z dobrej jakości wełny merynosów lub z kaszmirem to klasyk pasujący do wszystkiego. Zara.

3. Pięknie pachnący, w sam raz na relaksującą kąpiel – olejek do kąpieli, stara mydlarnia.

4. Planer – idealny do zapisywania wszelkich notatek, planów, inspiracji, zawsze chętnie z niego korzystam.

5. Ten niepozorny kubeczek z uroczą grafiką muminków wprawia w dobry nastrój i mnie i dzieci. Muurla.

6. Świece, świeczki, świeczniki jesienny niezbędnik domowy. H&M home.

Mama w męskim świecie – inspiracje

Z doświadczenia wiem, że przy małych dzieciach niewiele jest czasu na częste malowanie paznokci, robienie czasochłonnych maseczek czy peelingów kawowych.  Każdą wolną chwilę poświęcam im, a kiedy ucinają sobie popołudniowe drzemki biegam jak poparzona i potykam się o rurę od odkurzacza, żeby przygotować składniki na obiad czy między czasie zetrzeć odciski małych paluszków z lustra.

Tak, niektóre mamy darowały by sobie tej syzyfowej praktyki, ale ja po prostu muszę się narobić i już. Lubię usiąść choćby na te 5 minut z kubkiem zimnej już kawy, z poczuciem ogólnego ładu. Oczywiście później narzekam, że brakuje czasu na „luksusy” dla siebie, że lakier odpryśnięty a ja nie wyspana marzę o kilkuminutowym prysznicu bez dziecięcej widowni. Pewnie, że bywa i tak. Bycie mamą pracującą, zajmującą się domem i dziećmi bywa trudnym zadaniem. A teraz od mam wymaga się bycia perfekcyjną w niemalże wszystkim, no i klops, bo do ideału mi daleko.

Przy dwu i pół latku oraz półrocznym maluchu w ciągu dnia muszę być maksymalnie czujna. Zdiagnozować potencjalne zagrożenia, zapobiegać im, być na każde ich zapłakanie ale i dłuższa cisza bywa niepokojąca… Bawić się z jednym i jednocześnie karmić drugiego. Taka różnica wieku ma swoje plusy i minusy. Jednym zdaniem, obaj są absorbujący i potrzebują sporo uwagi. Taki tryb wymaga od mojego ciała sporo wysiłku.

Ulubiona część doby to późne wieczory, oczywiście jak maluchy śpią a my ogarnęliśmy dom. Z poczuciem, że kuchnia wysprzątana, blaty błyszczą, łazienki doprowadzone do ładu, mogę spokojnie usiąść do komputera. Do tego kubek ciepłej herbaty z pomarańczą, ulubiona bluza z kolekcji hibbou i ogrzewające stopy skarpetki. Wystarczy, żeby zregenerować wewnętrzne siły.

W tym moim czasochłonnym macierzyństwie znalazłam kilka sprawdzonych kosmetyków o genialnym składzie, mega szybkich i zdrowych przepisów na przekąski do kawy, ulubionych seriali czy książek. To jest coś co mogę szczerze polecić.

1. Serial.
The 100. Polecam na chłodne, wspólne wieczory. Ogląda się go z zaangażowaniem a historia jest na tyle ciekawa i zaskakująca, że wciąga od pierwszych odcinków. Do tego ten klimat przetrwania ludzi, którzy znaleźli się w położeniu kryzysowym , mnóstwo sytuacji wydawać by się mogło bez wyjścia, trudnych wyborów, nagłych zwrotów akcji. Pięknie pokazana siła przyjaźni, miłość, rodzina. Serial trzyma w napięciu do ostatniego odcinka. Po jego obejrzeniu za każdym razem cieszę się, że mam ciepły dom, nie muszę nigdzie uciekać i mogę oddychać świeżym powietrzem każdego ranka.

2. Szybkie i zdrowe słodkości.
Lubię zapach ciasta zaraz po upieczeniu, jednak kiedy nie mam siły ani czasu na wymyślanie wypieków robię bardzo proste i szybkie ptasie mleczko, czekoladę z bakaliami czy rafaello z kaszy jaglanej. Dziś podzielę się z Wami przepisem na ulubione ptasie mleczko truskawkowe z gorzką czekoladą. Przepis zaczerpnięty z jednego z ulubionych profili na instagramie. Jeśli nie macie dużo czasu na pichcenie ani ochoty na podjadanie dzieciom kinderków to będzie strzał w dziesiątkę. Poza tym zdrowe więc nie trzeba się ograniczać.
Potrzebujecie jedynie dobrego blendera, 2 galaretek o smaku truskawkowym, kostkę sera białego (najlepszy półtłusty ok 250g) i gorzką czekoaldę.
Wystarczy rozpuścić trochę więcej niż 1,5galaretki w 250ml wrzącej wody, schłodzoną porządnie zblenować wraz serem białym na płynną masę. Przelać do pudełka czy dowolnej formy (nie dużej) i po ok 20 min powinno stężeć. Polać gorzką czekoladą, rozpuszczoną uprzednio w kąpieli wodnej i na 10 min do lodówki. Później można już tylko pokroić i delektować się smakiem. Pycha…a młody jak przepada.

3. Idealne kosmetyki, super nawilżające o wspaniałym składzie.
Krem ultranawilżający – Resibo.
Kiedyś do jednego z moich zamówień dostałam jego próbkę i od tej pory się z nim nie rozstaję. Poza tym, że ma naturalny skład i tym, że super nawilża, nie jest tłusty, szybko się wchłania, i można od razu stosować go jako bazę pod makijaż.

Serum od Iossi.
Ja używam dwóch: 1. Serum nawilżająco wygładzające z awokado, drzewem sandałowymi kwasem hialuronowym. (Wystarczy dwie krople z rana zraz po umyciu twarzy). 2 Serum intensywna regeneracja wiesiołek i baobab na noc. Nakładam przed snem po dokładnym demakijażu i nie trzeba mi nawet maseczki. Skóra jest z rana pięknie gładka i przyjemna w dotyku.

4. Bronzer do twarzy w kamieniu Swederm bronzing stone.
Kiedy brakuje słońca, wystarczy muśnięcie bronzerem i cera natychmiast nabiera delikatnego blasku. Jakby była muśnięta letnimi promieniami. Plus za brak rudych, błyszczących pigmentów oraz za ekologiczne pudełko z lusterkiem. Bardzo wydajny.

5. Woda różana
Jak wiadomo ma wspaniałe właściwości zdrowotne, oczyszcza, nawilża, działa przeciwbakteryjnie, tonizuje i odświeża skórę. Najlepiej spradzwdza się podczas pielęgnacji wieczornej, zamiast toniku, przed kremem lub serum na noc. Wystarczy przetrzeć twarz wacikiem nasączonym wodą. Można zrobić samemu lub kupić w wielu sklepach, ja mam tą od KTC.

6. Matowa pomadka Isa Dora
To moje absolutnie ulubione odkrycie. Pomadka wspaniała, chciałoby się ją mieć w każdej torebce. Delikatna konsystencja, nie wysycha na ustach, pięknie je matuje i nadaje wymarzony kolor. Cena ok 60zł

7.Krem do rąk
Latem prawie nie używam, za to jesienią dłonie aż się proszą o nawilżenie. Ostanio stosuję krem Evree. Dostępny w Rossmanie. Bardzo wydajny, pięknie pachnie, szybko nawilża i niewiele kosztuje, ok 8 zł.

6. Książka Charlotte Link-Dom sióstr.
Dawniej książki czytałam o każdej porze dnia, z maluchami jest to niemałe wyzwanie dlatego wyszukuję tylko te warte polecenia. Dom sióstr Charlotte Link zaprezentowano na jednym z moich ulubionych blogów i faktycznie, wspaniała. Jedna z tych, na które trzeba poświęcić trochę czasu. Warto, ponieważ czyta się ją dosłownie wszędzie i przy każdej choćby krótkiej okazji. Autorka wspaniale buduje klimat, szczegółowo opisuje emocje, osoby, wspaniała miłość i tajemnica. Polecam a z pewnością się nie zawiedziecie.